Psychotraumatolog
Gabinet Terapii, Wsparcia i Rozwoju
Magda Brzeżańska
Magda Brzeżańska
© 2026. Ten artykuł jest mojego autorstwa. Szanuj mój czas i pracę - nie kopiuj go bez mojej zgody. Jeśli chcesz podzielić się tym tekstem, udostępnij link do niego.
Trauma to doświadczenie bezsilności. W momencie traumy ofiara jest bezradna wobec przeważającej siły. Kiedy jest to siła natury, mówimy o katastrofie. Kiedy jest to siła drugiego człowieka, mówimy o zbrodni. Traumatyczne wydarzenia naruszają zwykły porządek, w którym człowiek ma poczucie kontroli, bliskości z innymi i sensu.
(Judith Herman, 2020, s. 51)
Trauma to z greckiego ‘rana, uraz’. W słowniku języka polskiego jest definiowana, jako:
To rozróżnienie na uraz ciała i uraz psychiki, ma swoje konsekwencje również w opatrywaniu ran. Kiedy uraz dotyczy ciała jest on widoczny w postaci przerwania ciągłości skóry, krwawienia, stłuczeń i sińców, deformacji ciała. W otoczeniu wyzwala zainteresowanie, empatię, uważność, ponieważ widać, że coś się stało. Kiedy uraz dotyczy psychiki często dla otoczenia jest niewidoczny. Taka rana nie krwawi, w związku z tym nie wzbudza zainteresowania jak rany fizyczne. Czasami rany psychiczne są nie tylko niezauważane, ale umniejszane, negowane i unieważniane. Komentarze typu ciesz się, że żyjesz czy inni mają gorzej potęgują poczucie niezrozumienia w osobie straumatyzowanej i przyczyniają się do retraumatyzacji – ponownego doświadczania traumy.
W niektórych sytuacjach uraz fizyczny i psychiczny będą powiązane. W przypadku wypadków, katastrof, napaści dochodzi do uszkodzenia ciała i jednocześnie traumy psychicznej z powodu wspomnianej już utraty kontroli, poczucia sensu i zaufania do ludzi. Rany fizyczne z czasem goja się i zabliźniają, natomiast te psychiczne bez odpowiedniego opatrunku pozostają jakby nadal otwarte.
Doświadczenie traumatyczne może być jednorazowym wydarzeniem. Spowodowane siłami natury jak pożary, powodzie, huragany – odbierają nieraz ludziom dorobek życia i zagrażają ich bezpieczeństwu. Wypadki komunikacyjne czy katastrofy lotnicze są źródłem śmierci wielu osób a jeszcze więcej pozostawiają w żałobie. Napady, włamania, rozboje, gwałty nawet, jako jednorazowe akty przemocy, pozostawiają ofiary i świadków w osamotnieniu i więzieniu własnych wspomnień.
Są jednak doświadczenia traumatyczne, które nie są jednorazowe, niespotykane czy ofiarom nieznane. To traumy, które trwają przez lata, od których nie ma ucieczki, nie ma sposobu na walkę i nie można się przed nimi ukryć. Takie traumy pojawiają się tam gdzie między ludźmi jest pewien rodzaj zależności, gdzie, jak np. w przypadku przemocy domowej, dochodzi do nadużycia siły jednej osoby wobec drugiej. W sytuacji nierówności sił i zależności pozostają dzieci, osoby starsze i z niepełnosprawnością, ale też kobiety wychowujące dzieci, nieaktywne zawodowo i jednocześnie zależne finansowo od swoich partnerów, co utrudnia im uwolnienie się od niezdrowej relacji. Trauma złożona dotyka również weteranów wojennych. Przebywanie w sytuacji ekstremalnego zagrożenia własnego życia i bycie świadkiem niewyobrażalnego okrucieństwa, jakie niesie wojna dają długofalowe konsekwencje dla funkcjonowania również po zakończeniu służby.
Bez względu jednak na rodzaj traumatycznego doświadczenia, traumie zawsze towarzyszy silny strach, poczucie bezradności, utrata kontroli i lęk przed unicestwieniem (Judith Herman, 2020, s. 51).
Wydarzenia, które powodują traumę, są niezwykłe nie dlatego że występują rzadko, ale dlatego, że naruszają zwyczajne ludzkie zdolności przystosowawcze. Inaczej niż nieuniknione w życiu smutne zdarzenia, doświadczenia traumatyczne wiążą się z zagrożeniem zdrowia lub życia albo bliskim spotkaniem z przemocą i śmiercią.
(Judith Herman, 2020, s. 51)
Stres traumatyczny jest najbardziej skrajną formą stresu wywołaną traumatycznym zdarzeniem. Ostra reakcja na stres jest naturalną, przejściową, fizjologiczną, odpowiedzią organizmu na traumatyczne doświadczenie. Pojawia się tuż po zdarzeniu traumatycznym lub kilka godzin po wystąpieniu zagrożenia i ustępuje w ciągu kilku dni.
Przyspieszone bicie serca, zwiększona potliwość, zaczerwienienie lub bladość skóry to objawy wegetatywne. Oszołomienie, dezorientacja to reakcje poznawcze. Po stronie emocji i zachowania obserwuje się lęk, złość, rozpacz, nadaktywność lub wycofanie. Przytoczone reakcje związane są z tym, że układ nerwowy stawia organizm w stanie podwyższonej gotowości, aby przygotować go do przetrwania.
Pobudzenie i w konsekwencji traumatyczne nadmierne pobudzenie, pozostaje pod kontrolą układu limbicznego, który mieści się w środku mózgu pomiędzy pniem mózgu a korą mózgową. Ta część mózgu reguluje reakcje samozachowawcze, ekspresję emocjonalną, mechanizmy obronne walki i ucieczki, oraz przetwarzanie informacji w procesach pamięciowych… Układ limbiczny reaguje na skrajne zagrożenie traumatyczne uwalnianiem hormonów, które przygotowują organizm do działania obronnego. Gdy traumatyczne zdarzenie minęło i/lub walka lub ucieczka zakończyła się powodzeniem, odpowiednie hormony zatrzymują reakcję alarmową i pomagają w przywróceniu homeostazy organizmu.
Jeśli jednak walka i ucieczka nie są możliwe lub zagrożenie traumatyczne przedłuża się, układ limbiczny powoduje stan znieruchomienia (toniczny bezruch). Osoby sparaliżowane strachem, znieruchomione lub odrętwiałe podczas doświadczenia traumatycznego, dodatkowo doświadczają poczucia winy i wstydu, że nie zrobiły więcej, aby ochronić siebie i innych.
(Babette Rothschild, 2014, s. 27-29).
Jeśli stres pourazowy, czyli stres traumatyczny utrzymujący się po traumatycznym zdarzeniu ulega spotęgowaniu, a jego objawy zaczynają zakłócać codzienne funkcjonowanie, mówimy o zespole stresu pourazowego (Babette Rothschild, 2014, s. 27).
ICD-11 (Jedenasta edycja Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób - The International Classification of Diseases), opisuje PTSD jako zaburzenie, na które składają się trzy podstawowe elementy:
1. Ponowne przeżywanie traumatycznego zdarzenia/zdarzeń w teraźniejszości, – mimo że trauma wydarzyła się w przeszłości, jej doświadczenie zaburzyło poczucie czasu, w związku z tym wspomnienia związane z minioną traumą są przeżywane dziś dokładnie tak jakby działy się ponownie w teraźniejszości i z taką sama mocą pobudzają organizm.
2. Unikanie tych natrętnych doznań – to próba uwolnienia się od nawracających wspomnień, myśli, uczuć, miejsc kojarzonych z doświadczeniem traumatycznym. Odsuwanie ich od siebie daje krótkotrwałą ulgę, w dłuższej perspektywie jednak potęguje lęk. Trauma, która nie została uznana stale powraca domagając się należnego jej miejsca w historii danej osoby oraz dokonania procesu żałoby po tym, co utracone.
3. Nadmierne poczucie teraźniejszego zagrożenia – powracające wspomnienia, myśli i uczucia stale aktywują układ nerwowy i stawiają organizm w stanie pobudzenia i gotowości do ochrony siebie. To sprawia, że w teraźniejszości osoba odczuwa ponownie takie zagrożenie jak podczas traumatycznego wydarzenia w przeszłości.
(Joanne Stubley, 2025, s. 52).
Nie każda osoba. Która przeżyła zdarzenie traumatyczne rozwinie PTSD. Jest to zależne od sytuacji, indywidualnej odporności i wrażliwości, wcześniejszych doświadczeń, ale i wsparcia społecznego.
Trauma złożona ma bardziej rozbudowane kryteria diagnostyczne niż powyżej opisany PTSD. Zawiera podstawowe elementy zespołu stresu pourazowego i dodatkowe kryteria:
1. Zaburzenia afektu – tzn. trudności w regulacji emocjonalnej, zachowania autodestrukcyjne, lekkomyślne lub agresywne.
2. Zaburzenia obrazu siebie – dotyczą postrzegania własnej osoby, obejmują poczucie winy, wstydu, porażki, poczucie, że jest się osobą niezasługującą na uwagę, przegraną lub bezwartościową.
3. Zaburzenia funkcjonowania w relacjach – trudności w odczuwaniu bliskości z innymi, unikanie kontaktu z innymi i brak zainteresowania osobistym zaangażowaniem.
(Joanne Stubley, 2025, s. 52).
Traumatyczne zdarzenia stawiają pod znakiem zapytania podstawowe związki międzyludzkie. Naruszają więzi rodzinne, przyjaźnie, relacje miłosne i społeczne. Niszczą poczucie tożsamości budowane i podtrzymywane dzięki relacjom z innymi. Podważają system przekonań, które pozwalają nadawać znaczenie doświadczeniom. Odbierają wiarę w naturalny porządek i wywołują kryzys egzystencjalny.
(Judith Herman, 2020, s. 74)
Terapia traumy odbywa się w ramach psychoterapii. Jej przebieg zależy od tego, czego potrzebuje osoba zgłaszająca się po pomoc, jakie zgłasza trudności, jakie są jej cele i oczekiwania. Wiele też zależy od modalności terapeutycznej, w jakiej pracuje wybrany psychoterapeuta. Jeśli jednak przyjmując za Judith Herman, że trauma powoduje doświadczenie bezsilności i odcięcia od innych, to leczenie polega na rozwijaniu poczucia sprawczości i nawiązywaniu relacji.
Do wyzdrowienia nie dojdzie w izolacji, jest ono możliwe tylko w kontekście związków z innymi. Tworząc związki, osoba, która przeżyła traumę, zdobywa umiejętności zniszczone lub zdeformowane przez traumatyczne doświadczenie.
(Judith Herman, 2020, s. 169).
W związku z powyższym zadaniem terapii będzie odbudowanie poczucia sprawczości, kontroli i zaufania do ludzi i świata.
W ramach relacji terapeutycznej, terapeutka składa obietnicę szanowania autonomii pacjentki, dzięki zachowaniu bezinteresowności i neutralności.
Bezinteresowność oznacza, że terapeutka powstrzyma się od użycia władzy dla zaspokojenia własnych potrzeb.
Neutralność natomiast oznacza, że terapeutka nie będzie brała żadnej strony w wewnętrznych konfliktach pacjentki i nie będzie próbowała kierować jej życiowymi decyzjami.
(Judith Herman, 2020, s. 171).
W ten sposób osoba, która przetrwała traumę ma szansę zbudowania nowej relacji w atmosferze szacunku i uważności z zachowaniem własnej autonomii i wiary w siebie, ale też z zaufaniem, że terapeuta nie nadużyje swojej wiedzy i władzy nad nią i nie przekroczy granic, które w przeszłości zostały przekroczone podczas wydarzeń traumatycznych.
To pytanie wzbudza wiele niepokoju, ale też hamuje decyzję o podjęciu terapii. Możliwe, że kryje się za nim lęk przed oceną, lęk przed ponownych doświadczaniem cierpienia, obawa przed byciem zawstydzonym i upokorzonym lub ponownie nadużytym i zawiedzionym. Pamiętaj, że mówisz tyle ile chcesz, tyle na ile jesteś gotowy i tyle na ile jest to w zgodzie z Tobą i nikt nie może przekraczać Twoich granic, ani zmusić Cię abyś Ty je przekraczał. Nie musisz dostarczać terapeucie bolesnych dla Ciebie szczegółów swoich doświadczeń. Istotne jest abyś w relacji terapeutycznej dzielił się swoimi odczuciami, wątpliwościami, pytaniami, nawet jeśli są trudne czy nieznośne. Dziś ważne jest, co to doświadczenie Tobie zrobiło, co robi Tobie dzisiaj i co Ty możesz z tym doświadczeniem zrobić dziś, kiedy odzyskujesz moc, sprawczość i zaufanie do siebie i ludzi.
Przeszłości nie trzeba zaprzeczać ani jej unikać. Ona po prostu jest (Babette Rothschild).
Celem terapii jest odnalezienie sposobu na uznanie minionych wydarzeń za byłe, bez konieczności doświadczania traumy wciąż na nowo (Besel van der Kolk).
(Janina Fisher, 2019, s. 77)
Doświadczenia traumatyczne to wbrew pozorom nie są tylko wyjątkowo rzadkie sytuacje - katastrofy lotnicze, trzęsienia ziemi i ich tragiczne skutki oglądane w telewizji, napady czy porwania. Traumy obecne są wszędzie i są bardziej powszechne niż chcemy to przyznać. Poniżej dane z badań amerykańskich:
Nie trzeba być żołnierzem na pierwszej linii albo uchodźcą… żeby doświadczyć traumy. Trauma przydarza się nam, naszym przyjaciołom, naszym krewnym i sąsiadom.
Badania prowadzone przez amerykańskie CDC (Centers for Diesease Control and Prevention – Centra Kontroli i Prewencji Chorób) wskazują, że jeden na pięciu Amerykanów był w dzieciństwie molestowany seksualnie, jeden na czterech – bity przez rodziców tak, że zostawały mu na ciele siniaki, a przemoc fizyczna to stały element życia co trzeciej pary. Jedna czwarta z nas dorastała w rodzinach, w których jakiś kuzyn był alkoholikiem, a jeden na ośmiu widział na własne oczy jak bito jego matkę.
(Besel van der Kolk, 2018, s. 9)
Jeśli doświadczyłeś czegoś, co pozbawiło Cię sprawczości i sprawiło, że nadal czujesz się bezradny, utraciłeś zainteresowanie tym, co wcześniej dawało Ci radość, odebrało Ci zainteresowanie ludźmi albo sprawiło, że odczuwasz strach przed ludźmi - poszukaj pomocy.
Jeśli jako dziecko doświadczyłeś traktowania, o którym bardzo chciałbyś zapomnieć, ale im bardziej się starasz nie pamiętać tym gwałtowniej wspomnienia wdzierają się do Twojej głowy, zakłócają Twój sen, koncentrację i bliskie relacje, masz poczucie że utraciłeś siebie lub zadajesz sobie pytanie kim jestem? - poszukaj pomocy.
Nie musisz pozostawać sam ze swoją historią. Zadbaj o siebie, poproś o pomoc.
Psychotrauamatolog, psychoterapeuta i inni specjaliści zdrowia psychicznego.
Jak wybrać odpowiedniego psychoterapeutę?
Bibliografia:
Judith Herman, Trauma. Od przemocy domowej do terroru politycznego, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2020
Babette Rothschild, Ciało pamięta. Psychofizjologia traumy i terapia osób po urazie psychicznym, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2014
Joanne Stubley, Linda Young (red.), Trauma złożona. Model Tavistock, Wydawnictwo Fundacja Pomorskie Centrum Psychotraumatologii, Gdańsk 2025
Besel van der Kolk, Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2018
Janina Fisher, Terapia osób, które przetrwały traumy złożone. Jak przezwyciężyć mechanizmy wewnętrznej alienacji, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2019
Wielki słownik języka polskiego, trauma, https://wsjp.pl/haslo/podglad/11166/trauma/5219345/stan-psychiczny
Słownik języka polskiego PWN, trauma, https://sjp.pwn.pl/slowniki/trauma.html
Oparte na WebWave
Copyright 2024 - 2026 Magda Brzeżańska
Gabinet Terapii, Wsparcia i Rozwoju
Magda Brzeżańska
ul. Białowieska 3b/7c, 54-234 Wrocław